czwartek, sierpnia 30, 2007

Nawet w Kolumbii mają uwagi na temat obecnej sytuacji w Polsce!

Odebrałem sobie dzisiaj z poczty dwie archiwalne książki, którem sobie jakiś czas temu zamówił przez sieć (konkretnie przez alibris.com): b. fajną biografię kurwy, która została wielką panią, oczywiście przez łóżko, w tym wypadku królewskie - czyli "Madame du Barry" Stanleya Loomisa (po angielsku), oraz "Escolios a un texto implícito", czyli najbardziej znane chyba dzieło wielkiego, nieżyjącego już, Kolumbijczyka Nicolása Gómeza Dávila (niby tylko wybór, ale całkiem spory i w oryginale). A więc, na razie przynajmniej, nie trzeba się kontentować wyłącznie tym, co nam europejsy i rodzime galaretowate centrum przyzwoli! Ale kogo to interesuje, prawda?

Zacząłem na razie czytać Dávilę, bo Loomisa już kiedyś czytłem. I z biegu przetłumaczyłem nawet dla P.T. Czytelników kilka scholiów z pierwszych paru stron, tych, które mi się wydawały najcelniejsze i... najbardziej pasujące do odgrywającej się akurat w naszym kraju farsy. A przy okazji udowodnię, że nie chodzi tu o skoliozę, która jest skrzywieniem bocznym kręgosłupa, tylko o całkiem inne sprawy. Co dokładnie znaczy scholia, to cholera wie, mówiąc szczerze, ale ma coś współnego ze schola, czyli szkoła. I jest w liczbie mnogiej, a pojedyncza to musi być scholium.

Moje tłumaczenia są dość niewyszukane, wiele z nich potrafiłbym wygłądzić i upiększyć, ale za to są jak najbliższe oryginałom.

* * *

Najmniej rozumie ten, który się upiera, by rozumieć więcej, niż zrozumieć można.

* * *

Łatwo jest wierzyć, że posiadamy pewne cnoty, kiedy posiadamy jedynie defekty z nimi związane.

* * *

Nic nie bywa trudniejsze, niż nieudawanie, że się rozumie.

* * *

Wolność nie jest celem, tylko środkiem. Kto uznaje ją za cel, zdobywszy nie wie co z nią uczynić.

* * *

Istnieje tysiąc prawd, fałsz jest tylko jeden.

* * *

Naszą ostatnią nadzieją jest teraz Boska niesprawiedliwość.

* * *

Psycholog zamieszkuje przedmieścia duszy, tak samo jak socjolog peryferie społeczeństwa.

* * *

Polityka jest nauką o strukturach społecznych odpowiednich dla współżycia ignorantów.

* * *

Po zakończeniu każdej rewolucji rewolucjonista głosi, że prawdziwą rewolucją będzie ta jutrzejsza.

Rewolucjonista tłumaczy, że jakiś nędznik zdradził tę wczorajszą rewolucję.

* * *

Burżuj oddaje władzę, by zachować pieniądze, następnie oddaje pieniądze, by uratować skórę, na koniec zaś go wieszają.

* * *

Burżuazja to zbiorowisko ludzi niezadowolonych z tego, co mają, i zadowolonych z tego, czym są.

* * *

Marksiści definiują burżuazję w kategoriach ekonomicznych, aby ukryć fakt, że do niej należą.

* * *

Komunistyczny bojownik przed swym zwycięstwem zasługuje na najwyższy szacunek. Potem jest już jedynie zapracowanym burżujem.

* * *

Miłość dla ludu to powołanie arystokraty. Demokrata kocha go tylko w okresie przedwyborczym.

* * *

Nie potrafiąc zrealizować tego, co pragnie, "postęp" nazywa pragnieniem to, co osiąga.

* * *

Pewien pogardliwy sposób mówienia o ludzie zdradza przebranego plebejusza.

* * *

Człowiek wierzy, iż jego bezsilność jest miarą wszechrzeczy.

* * *

Autentyczność uczucia zależy od jasności myśli.

* * *

Motłoch bardziej podziwia to, co mętne, niż to co skomplikowane.

* * *

Myśleć często oznacza nie więcej, niż wynajdywać powody, by wątpić w to, co oczywiste.

* * *

Ten, kto się wyrzeka, wydaje się bezsilnym temu, kto jest niezdolnym do wyrzeczeń.

* * *

Człowiek woli się uniewinniać raczej cudzą winą, niż własną niewinnością.

* * *

Czas mniej jest przerażający dlatego, że zabija, niż dlatego że zrywa maski.

* * *

Mieć rację to jeszcze jeden powód więcej, by nie osiągnąć żadnego sukcesu.

* * *

Ani religia nie powstała z potrzeby zapewnienia solidarności społecznej, ani katedry nie zostały zbudowane dla rozwoju turystyki.

* * *

Wszystko jest trywialne, jeśli wszechświat nie jest zaangażowany w metafizyczną przygodę.

* * *

W miarę, jak coraz poważniejsze stają się problemy, coraz większa jest ilość ludzi nieudolnych, których demokracja przywołuje dla ich rozwiązania.

* * *

Bardziej jeszcze odpychające od przyszłości, którą progresiści mimowolnie przygotowują, jest przyszłość, o której marzą.

* * *

Obecność tłumu w polityce kończy się zawsze piekielną apokalipsą.

* * *

Ważność historyczna człowieka rzadko idzie w parze z jego wewnętrzną wartością.

Historia jest pełna zwycięskich idiotów.

* * *

Przypadek zawsze będzie rządził w historii, ponieważ nie jest możliwe tak zorganizować państwo, by nie miało znaczenia, kto rozkazuje.

* * *

Najpierw wybieramy, ponieważ podziwiamy, potem zaś podziwiamy, ponieważ wybieramy.

* * *

Mądrość nie polega na umiarkowaniu z lęku przed nadmiarem, tylko z umiłowania ograniczeń.

* * *

Prawda jest szczęściem inteligencji.

* * *

Ironista nie ufa temu, co mówi, nie wierząc, by jego przeciwieństwo było prawdą.

* * *

Mądrość polega na zdecydowaniu się na jedyne możliwe, bez ogłaszania go jedynym koniecznym.

* * *

Jakie znaczenie ma opowiadanie przez historyka o tym, co ludzie robią, jeśli nie umie opowiedzieć, o tym co czują?

* * *

Prestiż "kultury" powoduje, że głupiec je nie będąc głodnym.

* * *

Historia nie ukazuje nieskuteczności działań, tylko próżność celów.

* * *

Argumenty, którymi usprawiedliwiamy nasze zachowanie zazwyczaj są głupsze, niż samo nasze zachowanie.

Łatwiej znieść widok tego, jak ludzie żyją, niż słyszeć co sądzą.

* * *

Człowiek kocha jedynie to, co go ubóstwia, ale szanuje tylko to, co go obraża.

* * *

Nazywa się dobrym wychowaniem obyczaje biorące się z szacunku wobec wyższych przetworzone na sposób odnoszenia się do równych.

* * *

Pogardzać albo być pogardzanym to plebejski sposób na stosunki między ludźmi.

* * *

Myśleć tak, jak nasi współcześni, to przepis na powodzenie w życiu i głupotę.

* * *

Bieda jest jedyną zaporą przed chaosem wulgarności kłębiącej się w ludzkich duszach.

* * *

Szczerość rujnuje jednocześnie dobre maniery i dobry gust.

* * *

Mądrość polega jedynie na tym, by nie uczyć Boga, jak ma się wszystko dziać.

* * *

Cała literatura jest współczesna dla kogoś, kto umie czytać.

* * *

Tyle już razy chowano metafizykę, że trzeba ją uznać za nieśmiertelną.

* * *

Nazywamy egoistą tego, kto nie chce się poświęcić dla naszego egoizmu.

* * *

Uprzedzenia innych epok nie są niezrozumiałe, jeśli nie zaślepiają nas uprzedzenia naszej.

* * *

Być młodym, to obawiać się, by nas nie wzięli za głupka, być dojrzałym to obawiać się, że głupkiem jesteśmy.

* * *

Ludzkość wierzy, iż naprawia błędy, powtarzając je.

* * *

Cywilizacja to jest to co starzy zdołają uratować przed bestialstwem młodych idealistów.

* * *

Ani myślenie nie jest przygotowaniem do życia, ani życie nie jest przygotowaniem do myślenia.

* * *

To, w co wierzymy łączy nas albo dzieli w mniejszym stopniu, niż sposób, w jaki wierzymy.

* * *

W niespójności politycznej konstytucji leży jedyna autentyczna gwarancja wolności.

* * *

Odmowa rozważania tego, co nas odpycha, to najpoważniejsze grożące nam ograniczenie.

* * *

I to by było na tyle. Teraz zadaniem P.T. Czytelnika będzie poprzydzielanie poszczególnych scholiów, czy też może escoliów, do aktualnych wydarzeń: afera gruntowa, Donald Tusk, biało-czerwone miasteczko, PiS idzie w zaparte, Niemcy łakomym wzrokiem łypią na Polskę (a raczej na to, co z niej niedługo zostanie)...

A więc do roboty! W każdym razie co ambitniejsi i bardziej zainteresowani krajową polityką i obecnym cyrkiem. A ci o bardziej ponadczasowych zainteresowaniach mogą sobie wyszukać myśli na przykład na temat liberalizmu. (Dla ułatwienia dodam, że to te o burżujach.)

No i do następnego razu! Czyli tym razem może jednak ¡hasta luego!

triarius

---------------------------------------------------

Caeterum lewactwo delendum esse censeo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz