niedziela, lipca 06, 2008

Myśli przewrotne

Myśli wprawdzie przewrotne, ale nie to, żebym całkiem się pod nimi nie podpisał. (Zresztą to nie ja jestem autorem tylko mój cichy pręgowany współpracownik, znakomity Triarius the Tiger.)


Trudno by mi było wyrazić zdecydowaną opinię jaki ustrój jest najlepszy, ale chyba bym się skłaniał do republiki złagodzonej od czasu do czasu wojną domową.

* * * * *

Widok, zapach, a przede wszystkim brzmienie lata w Sopocie czy Jelitkowie powinno każdemu wystarczyć, by zdał sobie sprawę z ohydy i wulgarności tzw. "społeczeństwa cywilnego". Wśród naprawdę niewielu rzeczy które mogą się z tym pod względem obrzydliwości równać, wymieniłbym przede wszystkim ludzi dostających orgazmu na myśl o "społeczeństwie cywilnym" i piejącym jego chwałę.


triarius

---------------------------------------------------
Caeterum lewactwo delendum esse censeo.